Idealny biznes

Kilka złotych myśli dla wszystkich, którzy chcą założyć lub rozwinąć swoją firmę

W dzisiejszych czasach liczy się pomysł i efektywność. Większość ludzi chciałaby przy minimum nakładów i wysiłku odnieść jak największą korzyść biznesową. Nie chodzi przy tym o negatywne podejście przy wykorzystaniu tricków, nieuczciwych lub moralnie wątpliwych chwytów, ani o zachowania i efekty określane czasem mianem „szybka kasa”. Chodzi o podejście konstruktywne, o biznes długofalowy, dający satysfakcję i korzyści dla jego inicjatora i właściciela.

Ostatnio karierę robi pojęcie Błękitnego Oceanu, czyli nowych terenów (obszarów lub nisz rynkowych), które można zagospodarować swoimi pomysłami – zamiast konkurować na zatłoczonym rynku dotychczasowych, „starych” towarów i usług. Warto połączyć ideę Błękitnego Oceanu z poniższymi wskazówkami.

W gronie grupy przyjaciół odbyliśmy kiedyś dyskusję na ten temat i zrodziło się z niej 12 punktów – cech idealnego biznesu. Z tą „idealnością” oczywiście nie można przesadzać, jednak być może owe dwanaście punktów będą pomocne niejednemu chętnemu do wystartowania w biznesie. Liczba dwanaście jest bardzo tradycyjna, znana i prawie magiczna, zatem może ten zbiór cech też będzie miał dla kogoś czytającego magiczną moc. Każdemu tego życzę.

Oto 12 cech „idealnego” biznesu:

1. Minimalna inwestycja początkowa

Najlepiej, gdy można wystartować bez pożyczania pieniędzy i bez drogich inwestycji –nie jesteś wtedy obciążony ani spłatą, odsetkami, ani strachem o stratę dużego kapitału.

2. Niskie koszty stałe

Obroty są raz większe, raz mniejsze. Jeżeli sprzedaż spadnie nam tak, że nie pokryje kosztów stałych, płynność finansowa (cash-flow) nam się rwie, możemy stać się niewypłacalni i biznes jest zagrożony. Dlatego najlepiej mieć bardzo niskie koszty stałe, a większość kosztów wiązać z obrotem w postaci kosztów zmiennych.

3. Produkt dla wielkiej liczby odbiorców

Inaczej – chodzi o produkt masowy, który będzie kupować wielu ludzi, który jest bardzo powszechny.

4. Stałe zapotrzebowanie na produkt

Najlepiej, gdy produkt sprzedaje się przez cały czas, a nie tylko sezonowo.

5. Produkt trudny do skopiowania

Jeśli masz produkt trudny do skopiowania, konkurencja będzie dla ciebie mniej groźna.

6. Nieograniczony potencjał rozwoju

Wspaniale jest, jeżeli twój produkt ma możliwości rozwojowe i może wykorzystywać nowe technologie, materiały, rozwiązania. Przykładem jest telefonia komórkowa, której zasada się nie zmienia, a wciąż się rozwija dzięki nowym rozwiązaniom elektronicznym, nowemu oprogramowaniu, nowym technologiom ekranów dotykowych itd.

7. Biznes ponad-koniunkturalny

Są branże, które bardzo cierpią, gdy koniunktura jest słaba. Natomiast pewne branże zawsze mają się dobrze, bo ludzie muszą jeść, ubierać się, jeździć, spać itd.

8. Biznes gotówkowy

Wszyscy znamy „długie terminy płatności” . w tym kontekście idealnie byłoby, gdyby klient musiał przedpłacać lub płacić od razu w momencie zakupu. To bardzo dobrze wpływałoby na nasz „cash-flow”

9. Biznes niezależny od miejsca pobytu

Wspaniale byłoby móc zarządzać biznesem z dowolnego miejsca i nie być przywiązanym do jednego miejsca.

10. Biznes przynoszący dochód pasywny

Dochód pasywny jest już znanym pojęciem – to dochód, którym się możemy cieszyć nawet wtedy, gdy nie pracujemy. Czyli takie „odcinanie kuponów” – np. w postaci dywidend, opłat za wynajem, tantiem itd.

11. Biznes dziedziczny

Chodzi o to, by korzyści z biznesu nie „wyparowały”, gdy nas już nie będzie, lecz mogły przejść na nasze dzieci.

12. Biznes dający wyzwanie intelektualne i emocjonalne

To jest dopełnienie – praca dająca korzyści i będąca pasją, wyzwaniem, przygodą intelektualną. Jeżeli możemy się cieszyć z pracy, jej efektów, rozwoju biznesu, budować wspólnotę ludzi wokół ambitnego celu, to osiągnęliśmy wyżyny, a być może poczucie szczęścia.

Mam nadzieję, że powyższych dwanaście myśli pomoże niejednemu czytelnikowi dobrze wystartować i/lub rozwinąć skrzydła w biznesie.

Ale pamiętaj! Bez względu na wszystkie okoliczności, aby przedsięwzięcie się udało, trzeba pracować… Stare przysłowie mówi „pańskie oko konia tuczy”. Biznesu trzeba doglądać, wciąż go rozwijać, organizować, budować zmienne zespoły, znajdować nowe rynki i kontrahentów. To jak podróż z przygodami, która cieszy samym faktem, że coś się dzieje, że poznajemy nowe światy i komuś dostarczamy to, czego potrzebuje, że zawieramy nowe znajomości, uczymy się i wymyślamy wciąż coś nowego. Świat dzisiaj pędzi do przodu tak szybko, że wciąż trzeba mieć coś nowego do zaoferowania w każdej dziedzinie – od artykułów spożywczych i ubrań aż po muzykę i edukację. Życzę ciekawej i udanej podróży!

Podróże kształcą! Nawet, jeżeli czasem trzeba przystanąć lub naprawić „koło u wozu”. Ważne, by się nie bać i być otwartym na świat!