REWOLUCJA PRACY (82): Pożytki z pracy w nowoczesnej spółdzielni

REWOLUCJA PRACY (82): Pożytki z pracy w nowoczesnej spółdzielni

Polska ma wspaniałe tradycje spółdzielczości z przełomu XIX i XX wieku oraz z okresu międzywojennego. W okresie międzywojennym około 3 mln Polaków należało do kilkuset tysięcy spółdzielni spożywczych, rolno-spożywczych, rolniczo-handlowych, kredytowo- mieszkaniowych. Wynikiem tego były: tańsze budownictwo, schroniska i świetlice dla niezamożnych, kształtowanie więzi społecznych, nauka samorządności i szacunku dla dobra wspólnego.

Potem nastały ciemne czasy okupacji hitlerowskiej i komunizmu. W PRL spółdzielczość została poddana kontroli państwowej, jak wszystko w tamtym systemie. To spowodowało, że spółdzielnie są dziś postrzegane jako relikty minionej epoki. Propaganda neoliberalna dołożyła swoje w ostatnim ćwierćwieczu, a kolejne rządy po 1989 roku raczej przeszkadzały niż pomagały spółdzielczości.

Czasy się jednak zmieniają. W kontekście kryzysu lat 207-2010, tlącego się cały czas do dziś, oraz ogromnych dysproporcji w dochodach, zarówno w skali światowej, jak i krajowej, ludzie zaczynają poszukiwać nowych lub odgrzewać stare sprawdzone formy samoorganizacji ekonomicznej i obywatelskiej. Od kilku lat mamy istny wysyp rozmaitych inicjatyw, klubów, stowarzyszeń, portali, forów itp. Wraca także idea spółdzielczości, która bardzo dobrze wpisuje się w ten ogólny trend.

Sądzę, że nastał czas, by zacząć promować spółdzielczość, jako tańszą, bezpieczniejszą, bardziej wspólnotową i demokratyczną formę prowadzenia działalności gospodarczej.

Potrzeba nam rozwoju spółdzielczości bankowej, ubezpieczeniowej (towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych), konsumenckiej, handlowej, mieszkaniowej, komunikacyjnej, produkcyjnej, rolniczej, ogrodniczej, edukacyjnej, medycznej itd.

Spółdzielnia to nie tylko miejsce pracy, to także środowisko, szkoła demokracji, współwłasność i tym samym dobro wspólne, wokół którego organizuje się gospodarsko lokalna społeczność.

Spółdzielnia oznacza:

  1. Współwłasność każdego członka i prawa z niej wynikające
  2. Budowanie wspólnoty i środowiska edukacyjno-intelektualnego
  3. Strukturę oddolną, element społeczeństwa obywatelskiego
  4. Wspólnotową formę przedsiębiorczości i praktykowania demokracji ekonomicznej
  5. Przygotowanie na czasy nowej ekonomii i kryzysu, odejście od ekonomii chciwości
  6. Dużo większą odporność na ataki, kontrole urzędnicze i fiskusa – dzięki sile grupy
  7. Większą trwałość i bezpieczeństwo podmiotu poprzez zsumowanie energii i talentów
  8. Przeciwdziałanie osamotnieniu jednostki i alienacji społecznej
  9. Wspólnotę wartości, które są ważne: uczciwość, otwartość, pomoc, solidarność, rzetelność
  10. Grupę samopomocową (np. w formie kasy zapomogowo-pożyczkowej)
  11. Uzupełnianie się i komplementarność kompetencji
  12. Wędkę zamiast ryby dla szukających, szczególnie młodszych
  13. Bezpieczeństwo: członek spółdzielni nie odpowiada za zobowiązania spółdzielni, ponadto członkowie spółdzielni uczestniczą w pokrywaniu jej strat tylko do wysokości wniesionego udziału
  14. Prowadzenie wspólnej działalności gospodarczej w interesie zrzeszonych członków.
  15. Wypłatę zysku z działalności spółdzielni na koniec roku obrachunkowego członkom spółdzielni proporcjonalnie do posiadanych przez nich udziałów.
  16. Wsparcie organizacji spółdzielczych, które wspomagają spółdzielnie.

Wszystko to razem podsumowując, można powiedzieć, że czeka nas renesans spółdzielczości – w wielu krajach zachodnich kooperatywy, inaczej nazywane spółdzielniami, funkcjonują od lat i rozwijają się.

Należy, oczywiście, stworzyć przyjazne i przejrzyste otoczenie prawne spółdzielni, doinformować społeczeństwo i usunąć bariery rozwojowe.