REWOLUCJA PRACY (94): Co trzeba zrobić – cz. IV

REWOLUCJA PRACY (94): Co trzeba zrobić – cz. IV

Podsumowując nasze rozważania o pracy: nadszedł czas, by zastąpić wojskowy (pruski) etat i najemnictwo umowami cywilno-prawnymi współpracownika-współwłaściciela i umowami B2B.

Oznacza to postulat likwidacji etatu, jako formy prawnej, a co za tym idzie – likwidacji kodeksu pracy i kilku innych ustaw. W to miejsce potrzebne byłoby ustanowienie nowych regulacji prawnych, odpowiadających powstaniu nowej rzeczywistości „pracowłaścicieli” (inaczej: udziałopracowników) – dawców kapitału dowolnego rodzaju (zarówno żywego, jak i martwego).

Dzięki takiemu rozwiązaniu każdy pracujący staje się współwłaścicielem, wspólnikiem bądź spółdzielcą i przestaje być pracownikiem najemnym – jest podmiotem i partnerem.

Do tego nowego systemu trzeba też dostosować formy prawne prowadzenia działalności gospodarczej. Sklasyfikowałem je w poniższej tabeli.

Tabela 1. Formy gospodarowania w nowym systemie:

Osobowa

Kapitałowa

Pojedynczy człowiek 1. Działalność gospodarcza osoby fizycznej 2. Firma „Kowalski”
Sami pracownicy 3. Spółka cywilna (działalność gospodarcza kilku osób fizycznych razem) 4. Spółka pracownicza (akcjonariat 100% pracowniczy)
Pracownicy i inni interesariusze 5. Spółdzielnia (wspólnota gospodarcza pracujących i konsumentów) 6. Spółka akcyjna (spółka kapitałowa osób fizycznych)

 

Powyższa tabela wymaga kilku komentarzy:

A. Jak widać, nie występuje to forma zwana „spółką z o.o.” Jest to celowe. Ograniczenie odpowiedzialności może bowiem dotyczyć każdej formy gospodarowania, a powinno być warunkowane wyłącznie dwoma kryteriami:
- społeczna użytecznością działania podmiotu gospodarczego oraz
- uczciwością i przejrzystością jego działania.

Raz na jakiś czas (np. co dwa lata) podmiot gospodarczy może wystąpić z wnioskiem o nadanie mu statusu „ograniczonej odpowiedzialności”, po czym jest sprawdzany i oceniany przez powołane gremium społeczne oraz przez niezależnych audytorów księgowych. Jeżeli spełnia wymagania, zostaje mu na kolejny okres przyznany przywilej ograniczonej odpowiedzialności.

B. Podział na podmioty „osobowe” i „kapitałowe” musi być zdefiniowany; proponuję kryterium wielkości podmiotu lub wielkości kapitałów. Przykładowo, spółka pracownicza różniłaby się od spółki cywilnej wielkością i większymi obowiązkami w zakresie sprawozdawczości i księgowości.
Ewentualnym drugim kryterium mogłoby być zaspokajanie potrzeb: w przypadku podmiotów osobowych – głównie własnych, lokalnej społeczności i rodzin, w przypadku podmiotów kapitałowych – także zaspokajanie potrzeb rynków zewnętrznych. Do dyskusji.

C. Firma „Kowalski” (w miejsce „Kowalskiego” wstawiamy nazwisko przedsiębiorcy) może się przeobrazić: w spółkę pracowniczą, gdy do dotychczasowego właściciela dołączą nowi partnerzy-pracownicy-udziałowcy, lub w spółkę akcyjną, gdy nastąpi emisja akcji i ich sprzedaż.

D. Analogicznie – działalność gospodarcza osoby fizycznej może się przeobrazić w spółkę cywilną lub spółdzielnię, gdy dołączą druga i następne osoby.

E. Każdy podmiot jest przejrzysty w sensie właścicielskim: za każdym podmiotem stoją wyłącznie osoby fizyczne wymienione z imienia i nazwiska, z podaniem daty urodzenia.

Taka architektura rynku podmiotów gospodarczych dopełniłaby dzieło wyzwolenia pracy i zrównania szans między kapitałem żywym i kapitałem martwym.