Z okazji Święta Niepodległości

Z okazji Święta Niepodległości

Mam ciągle taki sen, takie wielkie marzenie:
Polska naprawdę wolna, blisko jej spełnienie.
Widzę piękny kraj mlekiem i miodem płynący,
czuję rytm wielu serc połączonych gorący.

Jest nas wiele do budowy polskiego domu,
gdzie miejsca nie zabraknie tobie i nikomu,
domu solidnego, na mocnym fundamencie,
trwałego hen, na każdym historii zakręcie.

Widzę grupy ludzi solidarnych przy pracy,
to świadomi, dumni, pracowici Polacy -
zjednoczeni w dziele budowania ustroju
o mądrym, suwerennym, wspólnotowym kroju.

(ASK)

Mały komentarz:

Wierzę, że doczekam realizacji tej wizji, o której powyżej.

Wierzę, że po podziałach po-okrągło-stołowych i szczuciu Polaków jednych przeciw drugim stworzymy wspólnotę.

Wierzę, że Polska stanie się prawdziwie suwerennym państwem, z suwerennym pieniądzem, z suwerennymi mediami, z suwerenną gospodarką.

Wierzę, że odzyskamy i uzdrowimy państwo, by działało w służbie obywateli i wspólnoty, a nie na rzecz mafii i klik partyjnych.

Wierzę, że odkorkujemy inicjatywę, przedsiębiorczość i kreatywność Polaków, którzy uwierzą, że warto tu żyć, pracować, zakładać firmy.

Wierzę że Polska odzyska należne jej miejsce w Europie i będziemy z niej dumni.

Jeszcze Polska… Marsz, marsz…!